Pamiętnik.

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!
No to może coś skrobnę.
Na początek ... co u mnie.?
No więc tak, na razie chora jestem.
Zwolnienie mam do piątku.
Strasznie ciężko mi się oddycha.
W szkole, jak w szkole, jakoś mi idzie,
Mój ukochany wciąż tam.
Czekam na niego, piszemy często.
Tak bardzo tęsknie za nim.
I czasami tak bardzo mi smutno.
Brakuje mi jego ciepła, dotyku.



Poza tym, odezwał się do mnie były.
Ha. Mówi, że na prawdę mnie kochał...
I nadal kocha, i taka tam bajera.
Tylko nie pomyślał, że tona mnie już nie działa.
Mam kogoś kto mnie docenia, pokazuje że kocha.
Nie chce innego. Tylko ON. <3
Tagi: 22.02.2011
22.02.2011 o godz. 22:19

No więc.. na prośbę... wstawiam i zachęcam do słuchania ;).


http://djbob3k.wrzuta.pl/audio/aPOFXYwpeIS/dj_bobek_in_the_mix
Tagi: link .
05.02.2011 o godz. 14:31
Piszę , bo .. bo mam potrzebę.
Wyjeżdża. Co zrobię.?
Przecież go nie zatrzymam, nie mogę.
Ale wróci, wtedy zaczniemy na nowo.
Mam nadzieję.

Przepraszam, że taka krótka notka..
Ale nie mam weny ,

Dobranoc .
Tagi: 29.01.2011
29.01.2011 o godz. 23:01
Paranoje , paranoje..
Kończę z tym.


On mnie kocha,
A ja jego.
Proste.
Nic dodać nic ująć.


Żadnych paranoi. Żadnych paranoi więcej nie będzie.


koniec , kropka.
Tagi: 17.01.2011
17.01.2011 o godz. 23:14
Zauważyłam u siebie, że coraz bardziej "chowam" się przed światem.
Mało kto zna mnie taką jaka jestem na prawdę. Może nawet nikt mnie nie zna na wylot.
Kiedyś mogłam się zwierzyć jednej osobie, ze wszystkiego co mnie gryzło, męczyło .. Co cieszyło.
A teraz, teraz strasznie się zamknęłam w sobie.
Właściwie to nie wiem dlaczego ...
Może, za bardzo się boję, że ludzie wykorzystają to jaka jestem przeciwko mnie.
A może po prostu przesadzam , może Ludzie wcale nie są tacy źli.. może wystarczy po prostu zaufać.?
Tylko jak tu zaufać przy takich 'doświadczeniach' .?


No ale nic, mój ukochany czuje się lepiej. i to się liczy .


to tyle, byee.
Tagi: 13.01.2011
13.01.2011 o godz. 19:45
Nie wiem co napisać.
Jakoś weny nie mam .
Na studniówce ... momentami ok.
Ale ogólnie czułam się nieswojo.
Tagi: 12.01.2011
12.01.2011 o godz. 22:04
W sobotę studniówka.
A mój ukochany w szpitalu. :(.
Tagi: 06.01.2011
06.01.2011 o godz. 15:32
Dokładnie 27 a właściwie w nocy czyli był to już chyba 28 ...
On trafił do szpitala.
Leży w nim do dziś. Jego stan, bez zmian . ;(.
Boję się że go stracę.
Praktycznie nie spałam w nocy .. ;(. Heh.
Tak strasznie się boję. Modlę się o jego zdrowie.
Żeby udało się mu. żeby , żeby wyzdrowiał.
Nie chcę go stracić. ;(.


To tylee.. ehhh. ;(.

byeee.
Tagi: 03.01.2011
03.01.2011 o godz. 17:02
Ostatni dzień tego roku, roku pełnego uczuć, chyba bardziej tych złych.
Cieszę się że on się już kończy.
Mam zamiar dziś się dobrze bawić.
I przez cały rok 2011 być szczęśliwa. ;]






A Wam moi drodzy życzę spełnienia najskrytszych marzeń.
Abyście dążyli do celu, żebyście się nie poddawali w tej jakże ciężkiej rzeczywistości. Abyście pokonywali trudności jednym ruchem palca. No i zdrowia , bo bez niego nic się nie uda.!




Nieznajoma.
Tagi: 31.12.2010
31.12.2010 o godz. 17:58
Nie mam siły. czuję się jak duch, jak wrak człowieka.
Cięgle w oczach mam łzy.
Czy ja na prawdę nie zasłużyłam na szczęście.?
Czyżbym płaciła za moja naiwność.?
czy to źle że w końcu chcę kochać i być kochaną.?
Dlaczego wciąż mnie ktoś rani .?
Dlatego, że staram się wszystkim pomóc .?
Dlatego, że staram się być przy wszystkich kiedy tego potrzebują.?
Dlaczego przy mnie nie ma praktycznie nikogo kiedy tego najbardziej potrzebuję .?!
Tagi: 30.12.2010
30.12.2010 o godz. 21:11
Chyba napiszę książkę.
Albo chociaż opowiadaneee ... dłuuugie.
Zobaczę co wyjdzie.
Tagi: 30.12.2010
30.12.2010 o godz. 19:56
;(. Nic dodać nic ująć .
Tagi: źle
29.12.2010 o godz. 16:59
Mój kochany , 3 Styczeń to Twoja ostatnia szansa.
Więcej nie bd.
Odpuszczę.
Też byś tak postąpił na moim miejscu.
Na pewno.
No ale cóż , życie.
Więcej o tym po 3 stycznia.
Ehh.


Pozdrawiam ,
Tagi: 27.12.2010
27.12.2010 o godz. 15:11
Zbliża się koniec roku.. a co się z tym wiąże ..
Dobra zabawa .. ;p. ale nie tylko ..
Także podsumowanie całego roku 2010
Powoli zaczynam je robić... i wydaje mi się że,
Zmarnowałam ten rok... Na płacz.
Na tęsknotę za czymś nieosiągalnym ..
Na wspomnienia ,
Na tyle nie potrzebnych rzeczy ...
ale co tam , każdy popełnia błędy..


a święta .. jak co roku. .. w rodzinnym gronie..
chociaż nie czuję ich ani trochę.
Ta magia ... gdzieś uciekła..
i chyba już nie wróci ..

chociaż może...

ale o tym kiedy indziej ooo ...

byyeee. ;**
Tagi: 26.12.2010
26.12.2010 o godz. 15:36
Zły dzień. Przewrażliwiona jestem. ;/.
Wszystko mnie drażni .. ;(.
Nie wiem co mi jest .
Czuje jakby mnie oszukiwał , wciskał tani kit..
Abym nie odeszła, bo wie że będę przy nim zawsze...
Dlatego, że go kocham ..
Już raz ktoś mnie tak zranił, zamknęłam się wtedy w sobie strasznie.
Mało komu- praktycznie chyba nikomu- mówiłam co we mnie siedzi.
Męczyło mnie to strasznie..
Zaczęłam na nowo powoli ufać ludziom , zaczęłam się otwierać.
Wtedy pojawił się On. Rozkochał mnie w sobie ot tak.
Zaufałam mu bezgranicznie.
I teraz zaczynam się bać że źle zrobiłam.
że nie powinnam od razu taak ufać.
Zaczęłam się bać ...
Że On jest taki sam , taki sam jak reszta..
Że nie jest mi pisane szczęście. ;(.

A może na prawdę to tylko ja jestem przewrażliwiona.

Tagi: 19.12.2010
19.12.2010 o godz. 18:34
Nowe życie.? Może.
Chciałabym być tu bardziej anonimowa niż w rzeczywistości.
O czym będę pisać.? O moim życiu ogólnie, o szkole, o prywatnych sprawach, o tym co mnie męczy , jednym słowem o wszystkim bardziej lub mniej ciekawym .

to tyle na dziś. chyba \

Byee.
Tagi: 19.12.2010
19.12.2010 o godz. 18:08
statystyki
  • Czas na Bloblo: 0 dni 12 godzin 39 minut
  • Napisanych notek: 18
  • Komentował: 2 razy
  • Zebranych komentarzy: 10
  • Ostatni wpis: 22.02.11, 22:19
  • Wpis średnio co: 45 dni
  • Profil odwiedzono: 4672 razy
  • Ilość avatarów: 1
  • Ilość zdjęć: 0
  • Ilość filmów: 0
  • Ilość logowań: 35
  • Ostatnie logowanie: 06.07.11, 22:35
  • Ostatnio odwiedzili: Lolla91, Semi, Shelly, Koko123szko, michau, juliakaminska, sszuminska, Ilona24, bruce
sekcja użytkownika
Blog poświecę mojemu życiu.